Lubię cię, wiesz? A to oznacza, że najwyższy czas przestać.
-- Jack
Czytaj więcej...

Jedni odchodzą, drudzy wracaj...

Wraz z końcem lipca, nadejdą poważne zmiany w BioWare. Z f...

Czytaj więcej...

Patch 1.09 dostępny

Wczoraj na serwery weszła nowa łatka oznaczona numerem 1.0...

Czytaj więcej...

Fizyczność przy nagraniach j...

Przyszedł czas na ostatni wywiad z serii. Naszym i waszym ...

Czytaj więcej...

Vetra jest PERFEKCYJNA

Czołem Statusowe świry! Dziś przedstawiamy Wam przedostatn...

0123

"Vetra jest PERFEKCYJNA"

Zeena/Damix @ 17.06.2017, 15:28
Ocena użytkowników:  / 1
SłabyŚwietny 

Czołem Statusowe świry! Dziś przedstawiamy Wam przedostatni już wywiad z naszej serii. Na pytania odpowiadała Allegra Clark, czyli Kesh.

kesh

Status Widmo: Jakie są Twoje pierwsze skojarzenia z Polską?

Allegra Clark: Pierwsza osoba jaka przychodzi mi na myśl, to moja polsko-amerykańska przyjaciółka, Aleksandra, którą poznałam w Northwestern University. Prowadzi program w amerykańskiej telewizji publicznej, który nazywa się "Flavor of Poland", jest to program kulinarny, gdzie prezentuje polską kulturę oraz kuchnię. Myślę, że to jest świetny pomysł, ponieważ ważne jest, aby celebrować i uczyć się o innych kulturach, i o tym co czyni nas unikalnymi ludźmi. Jestem z niej dumna i może trochę głodna? Tak, zdecydowanie zgłodniałam.

SW: W Polsce jesteś znana tylko z roli Józefiny Montilyet. Czy mogłabyś opowiedzieć coś o swojej karierze i o tym jak znalazłaś się w BioWare?

AC: Cóż, zaczęłaś od początku, ponieważ Józefina w Dragon Age była pierwszą poważną rolą, jaką grałam! Wcześniej pracowałam przy reklamach, kilku projektach przemysłowych i edukacyjnych, grałam w wielu sztukach i musicalach w szkole. Miałam szczęście spotkać Davida Gaidera na San Diego Comic-Con jakieś 5 lat temu. Rozmawialiśmy o tym, że jestem aktorką, która mówi po francusku i włosku, David zebrał informacje, żeby sprawdzić czy Caroline (osoba, która odpowiada za voice acting w BioWare) będzie zainteresowana przesłuchaniem mnie do Dragon Age: Inkwizycji. Jedna rzecz doprowadziła mnie do innych, a teraz mieszkam w LA i pracuję przy grach i animacjach. Warto było.

SW: Widzieliśmy, że grasz w Andromedę. Jak wrażenia? Kto jest Twoją ulubioną, a kto najmniej lubianą przez Ciebie postacią?

AC: Wrażenia jak najbardziej pozytywne. Grałam w oryginalną trylogię, więc wspaniale było eksplorować te uniwersum jeszcze raz, aczkolwiek w innej galaktyce- co moim zdaniem było najlepszym pomysłem, ponieważ byłam już gotowa powiedzieć „żegnaj” do Sheparda i odkrywać nową historię (oraz użyć mój Kamuflaż Taktyczny i potem znikąd zmiażdżyć Szarżą moich przeciwników? Zachłysnęłam się, gdy pierwszy raz to zrobiłam. To było ekscytujące! Dziękuje osobie, która zdecydowała, że klasy w Andromedzie będą bardziej płynne).

Moją ulubioną postacią jest zdecydowanie Vetra. Ponieważ moją żoną i bardzo ją kocham? Jest uprzejma, jest łobuzerska, jest lojalna, jest przebiegła i jest PERFEKCYJNA, ABSOLUTNIE PERFEKCYJNA I JEST MOJĄ ŻONĄ. Druga postać to Drack, co jest trochę oczywiste, ale słuchaj: Wiedziałam, że pokocham go, gdy nagrywałam dialogi, ale kiedy ujrzałam go w grze, jego widok rozgrzewał moje serce. Jeżeli chodzi o te najmniej lubiane, to skłamię, jeżeli powiem, że Spender? Ponieważ WOW, wiedziałam, że jest szalony, ale widząc go w grze, chciałam mu przywalić z całej siły. Baw się dobrze na wygnaniu, dupku. Ta decyzja była satysfakcjonująca na wielu płaszczyznach.

kesh

SW: Myślałaś poważnie o dubbingu, jako o przyszłej pracy? Dlaczego wybrałaś właśnie ten zawód?

AC: Szczerze nie rozważałam pracy w dubbingu, aż do połowy szkoły. Wtedy zdałam sobie sprawę, że mogę połączyć to czego się uczyłam (aktorstwo, głównie sztuki i kilka musicali) z tym co lubię (gry, animacje itd.) a reszta to już mentalność. Dubbing jest wyzwalający, ponieważ możesz wcielać się w indywidualności, które różnią się od siebie. Od drobnych dyplomatów, po zabójczych łotrów, aż do gigantycznych, potężnych potworów. Gry, animacje i ich fandom, odgrywały wielką rolę dla mnie jako nastolatki, w zakresie znalezienia społeczności ludzi o podobnych zainteresowaniach.

SW: Jak przygotowywałaś się do roli Kesh i co było największym wyzwaniem?

AC: Nie wiedziałam za dużo o niej, poza jej ogólną postawą , więc weszłam do kabiny, starając się zapamiętać głos, który dla niej wybrałam. Kesh jest przyziemna i chciałam to przekazać w głosie, nadając jej wysoki tenor. Mam melodyjny głos, więc było to miejscami dużym wyzwaniem (satysfakcjonującym) grać przeciwko mojej „wokalności”. To łatwe gdy jestem „w transie”, ale czasami głos się zmienia i mówię wtedy „Nie, muszę wrócić do tego jak mówi Kesh”

SW: Czy Kesh posiada jakąś część Twojej osobowości? Wydaje się, że bardzo różnicie się od siebie! Mogłybyście się zaprzyjaźnić?

AC: Zabawne, bo zupełnie różnimy się od siebie, jeżeli chodzi o zachowanie, ale kilka rzeczy nas łączy. Jestem bezpośrednia, wydaje mi się, że jestem uprzejma, więc w tym względzie jesteśmy podobne. Jestem też blisko z moim dziadkiem, więc akurat łatwo było mi tą relację u niej odegrać. Największą różnicą pomiędzy nami jest nasza energia, poziom emocji. Kesh jest zapewne "psotą", ale jak mówiłam wcześniej, jest przyziemna i nie pokazuje swojej energii. Jestem totalnym przeciwieństwem. Myślę o sobie, jako takim „ludzkim chichocie”, potrafię być poważna, ale ogólnie jestem przepełniona energią. Myślę, że polubiłaby mnie, ale musiałaby mnie dawkować, bo mogłabym być trochę przygnębiająca. Naturalnie, ja nie chciałabym nic innego, niż zrobić na niej wrażenie.

SW: Chciałabyś coś przekazać czytelnikom?

AC: Hej! Bardzo dziękuję za wspieranie Mass Effect: Andromeda, mam nadzieję, że świetnie spędziliście czas przy tej produkcji. Powiedźcie „cześć” Kesh następnym razem, gdy będziecie na Nexusie, dla mnie.