Po latach tułaczki w otwartej przestrzeni,
na grzbietach fal światła,
pośród mgławic pyłu,
zakończę wędrówkę, gdzie ją rozpoczęłam.

-- Tali'Zorah vas Neema nar Rayya, powracając do Wędrownej Floty.
Czytaj więcej...

Jedni odchodzą, drudzy wracaj...

Wraz z końcem lipca, nadejdą poważne zmiany w BioWare. Z f...

Czytaj więcej...

Patch 1.09 dostępny

Wczoraj na serwery weszła nowa łatka oznaczona numerem 1.0...

Czytaj więcej...

Fizyczność przy nagraniach j...

Przyszedł czas na ostatni wywiad z serii. Naszym i waszym ...

Czytaj więcej...

Vetra jest PERFEKCYJNA

Czołem Statusowe świry! Dziś przedstawiamy Wam przedostatn...

0123

Karpyshyn i pierwotne plany zakończenia ME3

23.03.2012, 15:49
Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

Poprzez forum SomethingAwful główny scenarzysta pierwszej części Mass Effect Drew Karpyshyn (brał udział także w pracach nad scenariuszem drugiej części, ale w trakcie przeniósł się do ekipy odpowiedzialnej za produkcję The Old Republic) podzielił się swoim pierwotnym pomysłem na zakończenie Mass Effect 3, który to nie został ostatecznie wykorzystany w grze. Główną rolę miał odgrywać przewijający się przez obie części serii wątek Ciemnej Energii, a także kilka innych wątków które z nieznanych przyczyn zostały kompletnie porzucone w ostatniej części trylogii.

Poniżej tłumaczenie wypowiedzi Karpyshyna:

Celem Żniwiarzy było odnalezienie sposobu na powstrzymanie rozprzestrzeniania się Ciemnej Energii, która ostatecznie unicestwiła by całą galaktykę. Dlatego też umieściliśmy w poprzednich częściach serii tak wiele przesłanek odnośnie Ciemnej Energii.

Żniwiarze jako ogół byli "narodami" istot które złączono w najbardziej straszliwy możliwy sposób aby wspomóc w wysiłkach mających na celu powstrzymanie rozprzestrzeniania się Ciemnej Energii. Prawdziwym powodem konstrukcji Ludzkiego Żniwiarza był fakt, że był on praktycznie ostatnią szansą Żniwiarzy, gdyż zaczynało im już brakować czasu na powstrzymanie Ciemnej Energii.

Ludzkość w uniwersum ME uznawana jest za unikalną z powodu sporej różnorodności genetycznej w porównaniu do innych gatunków i miała być najlepszą szansą galaktyki na powstrzymanie zagrożenia ze strony Ciemnej Energii.

Pierwotnym ostatecznym wyborem miał być wybór pomiędzy dwoma opcjami: zniszczeniem Żniwiarzy i zawierzeniem w to, że uda się znaleźć rozwiązanie tego problemu poprzez współpracę wszystkich ras galaktyki przy niewielkim czasie pozostałym do tego aż Ciemna Energia wszystko unicestwi. Lub poświęcić ludzkość aby mogła zostać przetworzona i liczyć na to, że cel uświęci środki.

Ale jak Karpyshyn poinformował później poprzez twittera - aktualne zakończenie wcale nie różni się wiele od tego co pierwotnie planowano. Wciąż jest w nim widoczny ogólny oryginalny koncept, acz zmieniono pewne detale. Motyw z Ciemną Energią był jednym planowanych rozwiązań, ale zakończenie od samego początku miało się skupiać przede wszystkim na Żniwiarzach i przekaźnikach masy.