Dziwne, że muszę się przyjaźnić z jedynym turianinem we wszechświecie, który myśli że jest zabawny.
-- Urdnot Wrex
Czytaj więcej...

Jedni odchodzą, drudzy wracaj...

Wraz z końcem lipca, nadejdą poważne zmiany w BioWare. Z f...

Czytaj więcej...

Patch 1.09 dostępny

Wczoraj na serwery weszła nowa łatka oznaczona numerem 1.0...

Czytaj więcej...

Fizyczność przy nagraniach j...

Przyszedł czas na ostatni wywiad z serii. Naszym i waszym ...

Czytaj więcej...

Vetra jest PERFEKCYJNA

Czołem Statusowe świry! Dziś przedstawiamy Wam przedostatn...

0123

"Fizyczność przy nagraniach jest ograniczona"

Zeena/Damix @ 26.06.2017, 14:15
Ocena użytkowników:  / 2
SłabyŚwietny 

Przyszedł czas na ostatni wywiad z serii. Naszym i waszym gościem jest Steven Pirot, czyli Tiran Kandros.

tiran

Status Widmo: Co wiesz o Polsce?

Steve Pirot: Co wiem o Polsce?

Jeżeli jesteś polskim mężczyzną żyjącym w Polsce, to jesteś normalnym Polakiem, ale jeżeli jesteś polskim mężczyzną żyjącym poza granicami Polski to:

  • Jesteś polskim księciem
  • Masz bujną brodę
  • Rolujesz swój tytoń
  • Naprawiasz swoje obuwie
  • A Twój skromny kapelusz został wyprodukowany w XIX wieku
  • Masz wytrych zamocowany do podszewki futrzanego płaszcza
  • Pijesz kawę tak czarną jak gumowe opony
  • Nie możesz sobie pozwolić na spłatę długów, ale wierzyciele o to nie dbają, ponieważ jesteś polskim księciem
  • Nie musisz być Polakiem, żeby być polskim księciem
  • Tyle wiem o Polsce
  • Wasza flaga jest biało-czerwona
  • Inną rzeczą, którą wiem o Polsce, to to, że polskie kobiety są tak piękne i inteligentne, że głupieję w ich obecności

SW: Polscy fani nie wiedzą o Tobie za dużo. Możesz opowiedzieć coś o swojej karierze i o tym, jak trafiłeś do BioWare?

SP: Głównie występuje na żywo, z czego 90% wydarzyło się w Edmonton, w Albercie. Jestem dramaturgiem, reżyserem, poetą i dyrektorem, ale jedyna działalność, z której mam formalne szkolenie, jest związana z występami scenicznymi. Prowadziłem Teatr Azimuth, festiwal artystów o nazwie Nextfest, a obecnie jestem dyrektorem artystycznym iHuman Youth Society. Nie zajmuje się aktywnie aktorstwem głosowym czy pracą przed kamerą: pracowałem przy kilku filmach, ale w większości są to niezależne projekty, których nikt poza Edmonton prawdopodobnie nie zna. W BioWare znalazłem się dzięki Caroline Livingstone, którą znam od czasów szkółki komediowej, do której chodziliśmy razem w latach 1990-94. Kilka lat temu zaprosiła mnie do nagrania jakiegoś wokalu dla Dragon Age: Inkwizycja, w tym piosenki „The Dawn Will Come”, a także pewnych skryptów do Andromedy. Wykonałem wstępne nagrania dla Jaala (które pewnie zostały później nagrane ponownie przez Nyashe Hatendi), ale mój głos pojawia się też u generowanych turian, krogan, ludziach i angara. Ciekawostka, chodziłem do szkoły z jednym z założycieli BioWare (Greg Zeschuck) i byłem z nim w zespole, ale to zbieg okoliczności. Nie wykonywałem żadnej pracy dla BioWare przed jego odejściem.

SW: Jaka jest Twoja ulubiona gra i dlaczego?

SP: Grą, w której spędziłem najwięcej czasu jest EA: NHL, ponieważ kocham hokej, a jest to jedyny symulator hokeja na rynku. Jeżeli chodzi o gry, które doceniam za narrację, grafikę, doświadczenia filmowe, to moje gusta są mainstreamowe: Red Dead Redemption, ME1&2, Skyrim i mój numer 1 wszechczasów, Fable: The Lost Chapters.

discovery

SW: Grałeś w Andromede? Jeżeli tak, to jak wrażenia? Masz swoje ulubione postacie?

SP: Nie grałem jeszcze w Andromede. Obecnie nie mam na czym grać, ale mój 16-letni bratanek grał i raportował mi, że wygląda świetnie. Nie mogę się doczekać kiedy zagram… zaraz po tym jak kupię wielki telewizor, głośniki i PS4. Chcę też zabrać się za czytanie Mass Effect: Discovery (komiks o przygodach Kandrosa), ponieważ nie znam historii Tirana lepiej niż ktokolwiek, kto grał w ME:A.

SW: Jak przygotowywałeś się do roli Tirana Kandrosa i co sprawiło Ci najwięcej problemów?

SP: Moje przygotowania do roli Tirana były definiowane przez proces nagrań, nie przez samą postać. Bycie przygotowanym oznacza odpowiednie nawodnienie, zrelaksowanie, pobudzenie. Nie ma czasu na próbowanie setek opcji, więc ufam personelowi BioWare, że moralność postaci jest zapisana w scenariuszu. Staram się, żeby było to jasne. „Rytm” Tirana jest naturalnym zderzeniem mojej osobowości z tekstem. Największym problemem w graniu Kandrosa nie jest postać, a raczej odpowiednie wykorzystanie studia nagrań. W teatrze staram się wypełnić duże pomieszczenie moim ciałem/głosem i zainscenizować historię z innymi w czasie rzeczywistym. W BioWare mikrofony są wrażliwe na bliskość i kierunek – zaangażowanie fizyczne musi być ograniczone. Często widzę dialog dopiero kilka sekund przed nagraniem go. Linie dialogowe, które słyszycie w grze trwają kilka minut, ale dla mnie mogło to być kilka miesięcy pomiędzy sesjami. W teatrze staram się być ciekawy dla widza, w BioWare ważniejsze jest, żeby wszystko było spójne. Bardziej specyficzny problem w odgrywaniu Tirana był podczas nagrywania w trybie single i trybie multiplayer. Jest różnica w jego stylu i tonie. W kampanii jest bardziej subtelny, natomiast w trybie online brzmi jak szowinistyczny rekruter. (Nie zdawałem sobie z tego sprawy, dopóki nie zobaczyłem i nie usłyszałem, jak edytowano pierwsze wideo promocyjne)

SW: Myślisz, że Kandros posiada jakąś cechę Twojej osobowości? Jeżeli tak, to jaką? Czy zostalibyście przyjaciółmi w życiu?

SP: Podobieństwa między Tiranem i mną:

  • Lubimy działać „solo”
  • Nauczyliśmy się bycia liderem
  • Nie stosujemy mikro zarządzania; jako liderzy, ufamy naszej ekipie, że wypełnią zadanie, w sposób jaki uznają za najlepszy
  • Lubimy rozwiązywać problemy
  • Nie lubimy być kontrolowani
  • Nie rozumiemy ludzi, którym trzeba wyjaśniać każdy szczegół.
Myślę, że dogadalibyśmy się z Tiranem.