Nazywam się komandor Shepard, a to jest mój ulubiony sklep w Cytadeli.
-- Shepard
Czytaj więcej...

Jedni odchodzą, drudzy wracaj...

Wraz z końcem lipca, nadejdą poważne zmiany w BioWare. Z f...

Czytaj więcej...

Patch 1.09 dostępny

Wczoraj na serwery weszła nowa łatka oznaczona numerem 1.0...

Czytaj więcej...

Fizyczność przy nagraniach j...

Przyszedł czas na ostatni wywiad z serii. Naszym i waszym ...

Czytaj więcej...

Vetra jest PERFEKCYJNA

Czołem Statusowe świry! Dziś przedstawiamy Wam przedostatn...

0123

"Od dziecka marzyłam o aktorstwie"

Zeena/Damix @ 02.06.2017, 15:14
Ocena użytkowników:  / 1
SłabyŚwietny 

Jako największy fan Cory Harper, mam przyjemność zaprosić wszystkich na wywiad z odtwórczynią tej właśnie postaci, czyli Jules de Jongh.

cora

Status Widmo: Masz jakieś skojarzenia z Polską?

Jules de Jongh: Ciągle przypominam sobie o Polsce, gdy jestem blisko dużej, polskiej społeczności w UK. Jest tu nawet mała sekcja w supermarkecie, pełna polskiej żywności, pełna marynowanych rzeczy. Nie byłam jeszcze w Polsce, ale bardzo chciałabym pojechać, wygląda pięknie, a moi polscy przyjaciele są dla mnie bardzo serdeczni. Obecnie pracuję przy polskim projekcie animacyjnym, ale nie mogę zdradzić szczegółów. Z wyjątkiem tego, że będzie wspaniały.

SW: Możesz nam opowiedzieć trochę o Twojej karierze i jak w ogóle znalazłaś się w BioWare?

JDJ: Jeszcze jako mała dziewczynka marzyłam o zostaniu aktorką, więc poszłam do Kalifornijskiego Instytutu Sztuki i przeniosłam się wiejskich rejonów centralnej Kalifornii do "La La Land"

SW: Grałaś już w Andromedę? Jeżeli tak, to jakie wrażenia? Masz swoją ulubioną i najmniej lubianą postać?

JDJ: Dziwne uczucie usłyszeć siebie w grze i powinnam pamiętać wystarczająco ze skryptów, ale nie pamiętam. Obsada ME: Andromeda jest niezwykle utalentowana. Uwielbiam ten głęboki głos Jaala, chociaż miałam problemy z wymówieniem jego imienia poprawnie.

cora

SW: Dlaczego wybrałaś aktorstwo i jaka jest Twoja ulubiona rola? Co jest najfajniejsze w tym zawodzie?

JDJ: Uwielbiam być kimś innym i z moim głosem mogę to robić. Dubbing był moją pasją od początku, nie myślałam jednak, że będę mogła robić to całą karierę, ale robię. Gdy żyłam w LA, spotkałam pewnego Anglika i podążyłam za nim do UK. Jesteśmy po ślubie, mamy dwójkę chłopców. Nie myślałam wtedy o swojej karierze, podążałam za sercem i szczęśliwie dla mnie, tutaj też mogę robić to co lubię. Zaczęłam dubbingować kreskówki i tylko kilka gier, ale ten rynek dojrzał i teraz dziele swój czas pomiędzy na obie rzeczy. Miałam dużo szczęścia, że brałam udział w wielu świetnych projektach. Uwielbiam pracować w zespole, więc mogę "odbijać" się od innych aktorów. Przeskakiwanie z gier, które są w większości dramatami do bajek, daje mi wiele odmiany, lubię to. Przenoszenie się z jaskini Batmana na planetę Floog jest ekscytujące. Żaden dzień nie jest taki sam. Pracuję obecnie nad kilkoma świetnymi bajkami, My Knight and Me, Floogals, Lilybuds i oczywiście Thomas and Friends. Odnośnie gier, muszę milczeć, dopóki nie zostaną ogłoszone. Moje ostatnie produkcje to Batman, Star Wars: Battlefront i Quantum Break.

SW: Jak przygotowywałaś się do roli Cory Harper i co sprawiało Ci najwięcej problemów w tej roli?

JDJ: W przygotowaniach do roli Cory pomogli mi fantastyczni reżyserowie, który znali te postacie lepiej niż samych siebie. Cora ma robotę do wykonania i jest twarda, ale ma też wrażliwą stronę, co pokazują szczególnie rośliny. Najtrudniejsza część to scena intymna, ponieważ oglądałam ją na ekranie podczas nagrań, ale Ryder był w niej nadal ubrany, haha.

SW: Myślisz, że Cora posiada jakąś część Twojej osobowości? Mogłybyście zostać przyjaciółkami w życiu?

JDJ: Gdybym miała problemy, nie chciałabym mieć po swojej stronie nikogo innego niż Cory. Myślę, że polubiłabym ją od razu, ale pewnie ona potrzebowałaby trochę czasu by polubić mnie.

SW: Chciałabyś coś przekazać naszym czytelnikom?

JDJ: Mam nadzieję, że zawitam kiedyś do Polski. Zostawcie trochę babki dla mnie!