EDI nie należy do personelu Przymierza. Żadne przepisy nie zabraniają randek ze sztuczną inteligencją statku. Sprawdziłem.
-- Jeff "Joker" Moreau
Czytaj więcej...

Jedni odchodzą, drudzy wracaj...

Wraz z końcem lipca, nadejdą poważne zmiany w BioWare. Z f...

Czytaj więcej...

Patch 1.09 dostępny

Wczoraj na serwery weszła nowa łatka oznaczona numerem 1.0...

Czytaj więcej...

Fizyczność przy nagraniach j...

Przyszedł czas na ostatni wywiad z serii. Naszym i waszym ...

Czytaj więcej...

Vetra jest PERFEKCYJNA

Czołem Statusowe świry! Dziś przedstawiamy Wam przedostatn...

0123

Wyciek informacji o 'Mass Effect 4'!!!

Kepason @ 31.03.2014, 22:31
Ocena użytkowników:  / 2
SłabyŚwietny 

Stało się. BioWare przerwało ciszę! Ponad dwa lata po premierze Mass Effect 3 wiemy już, co będzie tematem następnej części, a nawet nowej Trylogii. Nazwa nowego cyklu, osadzonego w świecie Mass Effect zostanie ujawniona na targach E3 2014, zaś już teraz możecie przeczytać w rozwinięciu newsa dużą garść niezwykle istotnych informacji! Zapraszamy!

MassEffect4

Gra tymczasowo określana jako "Mass Effect 4" będzie działa się 200 lat po zakończeniu przygód Komandora Sheparda – mówi główny producent wykonawczy Casey Hudson

.

"Nie chcieliśmy, żeby głównym bohaterem nowej trylogii była postać z typowo militarną przeszłością, dlatego też damy Wam możliwość poprowadzenia naukowca – Doktora Armstronga, naukowca Cerberusa, który wraz ze swoją załogą został zahibernowany i wysłany poza galaktykę przez jeden z przekaźników masy z rozkazu Człowieka Iluzji. Podobnie jak w przypadku Sheparda, gracze będą mogli modyfikować wygląd, płeć i przeszłość Armstronga."

W pierwszej części Mass Effect galaktyka była miejscem obcym i nieco przerażającym, ale niemal w każdym momencie mogliśmy powrócić na Normandię i zobaczyć kilka znajomych, ludzkich twarzy. Armstrong nie będzie miał/a tyle szczęścia. Wkrótce po przebudzeniu okazuje się, że z niewiadomych przyczyn reszta załogi nie przetrwała hibernacji, a jego/jej jedynym towarzyszem jest znana z gry Mass Effect Infiltrator UDI, siostrzana SI EDI, która wzorem swojej odpowiedniczki posiadać będzie formę „cielesną”.

UDI

"Nie dajcie się jednak zwieść. Mimo oczywistych podobieństw, UDI nigdy nie mogła cieszyć się taką wolnością, jak EDI. To maszyna dużo bardziej tajemnicza, a zaufanie jej nie będzie rzeczą oczywistą. Chcieliśmy odwrócić sytuację z Trylogii Sheparda, w której rola pierwszych towarzyszy – Ashley i Kaidana była dla graczy komfortowa i oczywista. Mimo tego, że Armstrong posiada władzę nad UDI, to ich relacja momentami niebezpiecznie zbliża się do niepewnej współpracy Davida Bowmana i HAL-a 9000 w 2001: Odysei Kosmicznej. Zresztą nie jest to jedyna nasza inspiracja. Przy tworzeniu nowej gry mieliśmy w pamięci takie produkcje jak Prometeusz, czy Łowca Androidów."

No dobrze? Ale dlaczego Armstrong miał/a opuścić znaną nam Galaktykę? Okazuje się, że chcąc zapewnić ludzkości przetrwanie Cerberus postanowił wysłać grupę kolonistów, mających zasiedlić zdatne do życia tereny poza znanymi nam przekaźnikami, by zabezpieczyć egzystencję naszej rasy w razie porażki w wojnie przed Żniwiarzami.

To, co nasz naukowiec odnajduje po 200 lat dryfowania poza przekaźnikami zaskoczyłoby nawet Mordina Solusa. Okazuje się bowiem, że Żniwiarze byli jedynie kastą większej bio-syntetycznej społeczności dowodzonej przez katalizatora. Społeczność ta nauczyła się kontrolować ciemną energię, a także korzystać z zaawansowanej bioinżynierii do tworzenia odpowiednich sług. I nie chodzi tu tylko o Zbieraczy, ale i o unikalne, inteligentne twory. Pamiętacie dziwne cechy genetyczne, których poszukiwali Zbieracze? Otóż wygląda na to, że czekają nas spotkania z mutacjami znanych nam gatunków, pełniących rolę zbliżoną do roli, jaką pełnią syntetycy w znanej nam Galaktyce.

Reaperpeople1

Reaperpeople2

Nie znaczy to jednak, że trafiamy do gniazda wroga, wręcz przeciwnie – społeczność, a nawet sam Katalizator nie będzie wobec nas wrogo nastawiona. Twórcy obiecują po raz kolejny odwrócenie punktu widzenia (tak, jak to miało miejsce z Gethami w ME2), a także wielu unikalnych towarzyszy. Wiele ze starych, niewykorzystanych szkiców koncepcyjnych otrzyma drugie życie i tak na przykład widoczny na plakatach w DLC Leviathan nieznany obcy okazuje się być przedstawicielem "golemowatej" rasy, o której wspominaliśmy w pierwszym przecieku. Ma on być drugim towarzyszem, który przyłącza się do nas zaraz po awaryjnym lądowaniu naszego statku.

Golem

Istotną rolę ma mieć sam Katalizator, który objawiał będzie się nam w wielu formach. Twórcy przyrównali jego rolę do roli spełnianej przez Kapitana Andersona w ME1, czy Człowieka Iluzję w ME2. Nieco enigmatycznie dodali, że mamy też zobaczyć jego faktyczne „ciało”. Co to oznacza? Zobaczymy.

Catalyst1

Catalyst2

Co do samej rozgrywki, to podobno questy mają być bardziej złożone i „przygodówkowe”. Więcej dialogów i eksploracji, a przy tym nieco bardziej kameralne podejście do walki. Nie chodzi o to, że pukawki i biotyka odchodzą do lamusa, mamy spodziewać się jednak więcej walk w ciemnych alejkach, niż bitew z hordami przeciwników. Pojawi się też nowy wskaźnik – człowieczeństwo, mający związek z cybernetycznymi wszczepami, jakie będzie uzyskiwać Armstrong. Szczepy te mają zapewnić bohaterowi/bohaterce alternatywne do biotyki zrozumienie i użycie ciemnej energii.

Powrócić ma tryb multiplayer, rzekomo z co-opową kampanią, ale na tym punkcie produkcji jeszcze nie jest to pewne.

Reapercity