Nie znoszę metafor. Upraszczanie dla niedokształconych mas.
-- Mordin
Czytaj więcej...

Jedni odchodzą, drudzy wracaj...

Wraz z końcem lipca, nadejdą poważne zmiany w BioWare. Z f...

Czytaj więcej...

Patch 1.09 dostępny

Wczoraj na serwery weszła nowa łatka oznaczona numerem 1.0...

Czytaj więcej...

Fizyczność przy nagraniach j...

Przyszedł czas na ostatni wywiad z serii. Naszym i waszym ...

Czytaj więcej...

Vetra jest PERFEKCYJNA

Czołem Statusowe świry! Dziś przedstawiamy Wam przedostatn...

0123

Turianie

07.08.2011, 21:11
Ocena użytkowników:  / 3
SłabyŚwietny 
Turianie

Turianie dołączyli do Rady Cytadeli około 1200 lat temu. Od tamtego czasu pełnią rolę galaktycznych gwarantów pokoju. Turianie stanowią największą część sił zbrojnych Rady. Dysponują również najpotężniejszą flotą gwiezdną w całej galaktyce.

Wraz z ekspansją Turianie połączyli swoje siły z salariańskim wywiadem wojskowym i korpusem dyplomatycznym asari. Sprawiło to, że rządząca obecnie Turianami Hierarchia rozumie, jak bardzo potrzebna jest współpraca z każdą inteligentną rasą w galaktyce.

Turianie cenią dyscyplinę i tradycję. Sytuacja między Turianami a ludźmi jest bardzo napięta. Taki stan rzeczy ma swoje źródło w Wojnach Pierwszego Kontaktu z 2157 roku. Oficjalnie jednak obie rasy są sprzymierzeńcami i łączą je poprawne stosunki dyplomatyczne.

Biologia

Turianie

Palaven, ojczysta planeta turian, posiada jądro planetarne ubogie w metale, w związku z czym generuje słabe pole magnetyczne i przepuszcza większą ilość promieniowania słonecznego do swojej atmosfery. Aby sobie z tym poradzić, większość form życia na Palaven wytworzyło coś w rodzaju "egzoszkieletu", zyskując lepszą ochronę. Błyszcząca, podobna do płyt skóra turian powoduje, że turianie są rasą bardziej odporną na długoterminowe promieniowanie niskiego poziomu, ale jej przedstawiciele nie posiadają czegoś, co można by nazwać "naturalnym pancerzem". Gruba skóra turian nie zatrzymuje pocisków i ataków energetycznych.

Choć palaveńskie formy życia bazują na węglu i oddychają tlenem, zbudowane są z dekstro-aminokwasow. To powoduje, że turianie stanowią zdecydowaną mniejszość w skali galaktyki -drugą znaną inteligentną rasą, których biologia opiera się na dekstro-białkach, są quarianie. Pożywienie ludzi, asari lub salarian (których ewolucja przebiegła w biosferach levo-aminokwasowych) w najlepszym przypadku przejdzie przez układy trawienne turian, nie pozostawiając środków odżywczych. W najgorszym przypadku wywoła reakcję alergiczną, która może okazać się śmiertelna, jeśli natychmiast nie podejmie się kuracji.

Wojna o Zjednoczenie

Wojna o Zjednoczenie

Mniej więcej w czasie, gdy salarianie i asari tworzyli Radę, turianie tonęli w odmętach wojny domowej. Konflikt, który później nazwano Wojnę o Zjednoczenie, rozpoczął się od niepokojów pomiędzy koloniami znajdującymi się najdalej od Palaven, czyli ojczystej planety turian.

Każdą z kolonii zarządzał lokalny wódz lub generał, z których wielu zdystansowało się od Hierarchii. Bez jednoczących działań rządu, kolonie stawały się coraz bardziej odizolowane i ksenofobiczne. Koloniści poczęli nosić herby lub znaczyć twarze, by odróżniać się od mieszkańców innych kolonii. Wkrótce otwarta wrogość zyskała na powszechności.

Kiedy wybuchła wojna, Hierarchia postanowiła trzymać się rygorystycznie dyplomacji i nie mieszać się w konflikt. Gdy wojna trwała już kilka lat i na scenie pozostało mniej niż tuzin frakcji, Hierarchia wreszcie zainterweniowała. Po latach walk generałowie byli zbyt słabi, by się przeciwstawić i zostali zmuszeni do zaniechania działań wojennych oraz odnowienia przymierza z Hierarchią.

Chociaż udało się odbudować pokój, musiało minąć kilkadziesiąt lat, zanim animozje kolonistów zupełnie wygasły. Do dnia dzisiejszego większość turian wciąż nosi na twarzach znaki ojczystych kolonii. Jako ciekawostkę można dodać, że jeśli turianie mówię o kimś, iż ma "gładką twarz", maję na myśli osobę, której nie można ufać. Mówię tak również o politykach.

Doktryna wojskowa

Turiański żołnierz

Jednostkom turian brakuje brutalności krogan, indywidualnych umiejętności asari czy ludzkiej wirtuozerii, ale o sile ich wojska stanowi twarda dyscyplina. Oficerowie i podoficerowie turian to osoby doświadczone, które maję za sobę wiele lat praktycznych doświadczeń z pola walki. Personel wojskowy jest dobrze wyszkolony i pod ostrzałem zachowuje zimną krew. Jednostki turian nie łamię się. Nawet jeśli załamie się cała linia, turianie wycofują się w sposób zorganizowany, po drodze zastawiając pułapki. Wedle znanego powiedzenia: "zobaczysz plecy turianina dopiero po jego śmierci".

Obozy szkoleniowe zaczynają się dla młodego turianina w dniu piętnastych urodzin. Żołnierze otrzymują roczne szkolenie, nim przydzieli się ich do jednostki polowej; oficerowie szkolą się jeszcze dłużej. Większość aktywnie służy do wieku 30 lat, po czym przechodzi do jednostek rezerwy. Nawet w chwili odniesienia obrażeń na polu bitwy, turianie służą dalej, wspierając frontowe jednostki pracą na zapleczu.

W armii turian nie ma wielu biotyków. Podziwia się ich za umiejętności, ale zwykli żołnierze nie ufają szczerości motywów skrywających się za działaniami biotyków. Z reguły przydziela się ich do specjalnych drużyn, zwanych Kabałami.

Dowodzenie oraz kontrola jest elastyczna i zdecentralizowana. Pojedyncze jednostki są w stanie wezwać wsparcie lotnictwa i artylerii. Turianie w znacznej mierze korzystają z sond bojowych przy lekkich zadaniach i trzymają się taktyki łączenia różnych jednostek bojowych: częstokroć piechota współdziała z wojskami pancernymi, otrzymując wsparcie ciężkiego lotnictwa. Wojska turiańskie są cierpliwe i metodyczne, nie lubią ryzykownych działań.

Tradycja jest niezmiernie ważna. Każdy z legionów ma w swoich szeregach zespół historyków, którzy prowadzą kroniki chwalebnych dokonań bojowych jednostki. Najstarsze legiony cieszą się historią trwającą nieprzerwanie od turiańskiej Epoki Żelaza. W przypadku zniszczenia całego legionu podczas batalii, nie jest on zastąpiony nowym, lecz odbudowany.

Turianie rekrutują żołnierzy jednostek pomocniczych spośród podbitych ras. Auxilie to zwykle jednostki lekkiej piechoty lub pancernej kawalerii, odpowiedzialne za zwiad i wsparcie dla głównych jednostki turian. Na zakończenie służby żołnierze z jednostek wspomagających otrzymują turiańskie obywatelstwo.

Kultura

Turianin

Chociaż turianie są jednostkami posiadającymi indywidualne pragnienia, instynkt powoduje u nich dążenie do stania się częścią grupy i odsunięcia pragnień osobistych na rzecz dobra ogólnego.

Turian kształci się również tak, by mieli silne odczucie odpowiedzialności - to tak zwany "honor turian", który innym rasom zdaje się tak niezwykły. Turian uczy się, że każda podjęta przez nich decyzja stanowi ich "własność", bez wzglądu na to, czy jest dobra, czy zła. Największym grzechem w oczach turian jest skłamać na temat swoich własnych czynów. Turianin, który popełni morderstwo, będzie próbował to ukryć, ale spytany wprost przyzna się do zbrodni.

Z uwagi na inklinacje do pełnienia funkcji publicznych i chęć do samopoświęceń, turianie zwykle nie nadają się na przedsiębiorców. Celem zrekompensowania tych braków, przyjęli rasę zaradnych volusów jako swych podopiecznych, oferując im ochronę w zamian za wiedzę ekonomiczną.

Wojsko turian stanowi centrum ich społeczeństwa. To nie jest li tylko siła zbrojna - to w rzeczywistości wszechstronna organizacja zajmująca się wszelkimi służbami publicznymi. Żandarmeria wojskowa to równocześnie policja cywilna. Straż pożarna służy zarówno cywilom, jak i wojskowym. Korpusy inżynieryjne zajmują się budową i naprawą portów kosmicznych, szkół, oczyszczalni wody i elektrowni. Kupiecka marynarka zapewnia wszystkim światom potrzebne zasoby.

Religia

Chociaż turianie mają twardy kodeks moralny, ich wiara w indywidualną odpowiedzialność oznacza, że koncept Dobra i Zła to nic innego, jak wybór miądzy egoizmem a altruizmem przy podejmowaniu decyzji przez każdego z nich. Turianie nie wyznają "dobrych" istot, które namawiają ich do czynienia dobra, ani "złych", które kusiłyby i nakłaniały do czynienia zła.

Turianie wierzą, że grupy i miejsca posiadają "dusze", które przenikają pojedyncze istoty. Na przykład, uznaje się, że jednostka wojskowa posiada "ducha", który stanowi wcielenie honoru i odwagi jej żołnierzy. Dusza miasta odzwierciedla osiągnięcia i przedsiębiorczość jego mieszkańców. Duch starego drzewa ukazuje piękno i spokój miejsca, w którym drzewo wyrosło.

Duchów tych nie uważa się za dobre lub złe, nie zwraca się również do nich o pomoc. Turianie nie wierzę, że duchy mogę wpływać na świat. Uważają jednak, że dusze mogę inspirować żywych. Modlitwy i rytuały pozwalają na rozmowę z duchem, zwykle celem uzyskania wskazówek lub inspiracji. Przykładowo turianin, którego lojalność wystawiono na próbę, może zwrócić się do ducha swej jednostki, mając nadzieję połączyć się z dumą i honorem całej grupy. Turianin pragnący stworzyć dzieło sztuki może próbować skontaktować się z duchem pięknego miejsca.

Turianie cieszą się całkowitą wolnością wyznania -mogą praktykować jakąkolwiek odpowiadającą im religią pod warunkiem, że nie stanowi ona przeszkody w pełnieniu przydzielonych obowiązków. Pośród turian wiele osób wiernych jest filozofii asari zwanej "siari". Od czasu rozpoczęcia dialogu z Przymierzem część turian stało się wyznawcami konfucjanizmu i buddyzmu.

Rząd

Turiański Radny

Rząd turian to surowa, hierarchiczna merytokracja. Chociaż taki system tworzy niezwykłe pole do nadużyć, na rzeczywisty stan rzeczy wpływa obowiązkowość i osobista odpowiedzialność wpajana każdemu turianowi od najmłodszych lat.

Turianie mają system społeczny składający sią z 27 "kast obywatelskich", poczynając od cywilów (rasy-klienci i dzieci). Pierwszy okres szkolenia wojskowego jest wstępem do drugiej kasty. Formalne obywatelstwo uzyskuje się po awansie do trzeciej kasty, do której wstępuje się po czasie spędzonym w obozie szkoleniowym. Dla ras będących klientami obywatelstwo przewidziane jest po zakończeniu służby wojskowej. Od obywateli wyższej rangi wymaga się, by prowadzili i chronili swych podwładnych. Obywatele niższej rangi powinni wykonywać polecenia swoich przełożonych i zapewniać im wsparcie. Przejście do wyższej kasty odbywa się na podstawie osobistego osądu jednego z przełożonych oraz przedstawicieli tej samej kasty.

W trakcie swego życia turianie z czasem awansują, a od czasu do czasu również ulegają "degradacji" do niższej klasy. Społeczny stygmat związany z degradację przypada nie samemu zdegradowanemu, ale tym, którzy byli odpowiedzialni za jego przedwczesny awans i obarczenie go większym ciężarem odpowiedzialności, których nie udźwignął. To temperuje chęci awansowania jednostek na zbyt wymagające stanowiska.

Pełnienie przez lata tej samej funkcji lub długie pozostanie w jednej kaście nie jest uznawane przez turian za stagnację. Turianie bardziej cenią sobie świadomość własnych ograniczeń niż ambicję.

Na czele społeczności są Primarchowie - każdy z nich zarządza jedną skolonizowaną gromadą. Primarchowie głosuję w sprawach wagi państwowej. W mniej ważnych kwestiach trzymają się polityki dawania swobody, ufając, że obywatele na każdym poziomie społecznym kompetentnie wypełnię swoje obowiązki.

Turianie cieszę się szerokim zakresem swobód. Jak długo turianin wykonuje swoje obowiązki i nie utrudnia innym pracy, tak długo nic nie jest zabronione. Jako przykład można podać brak praw zakazujących korzystania z narkotyków. Jeśli jednak jednostka nie jest w stanie z powodu narkotyków właściwie spełniać swych obowiązków, sprawą bez wahania zajmę się jej zwierzchnicy. Działania prawne zwykle mają charakter "interwencji". Współobywatele wyrażają swoje zaniepokojenie, starając się przekonać przestępcę do zmiany zachowania. Jeśli jednak rehabilitacja okaże się nieskuteczna, turianie nie maję obiekcji przed skazaniem przestępcy na dożywotnie ciężkie roboty w służbie państwa.