Nazywam się komandor Shepard, a to jest mój ulubiony sklep w Cytadeli.
-- Shepard
Czytaj więcej...

Jedni odchodzą, drudzy wracaj...

Wraz z końcem lipca, nadejdą poważne zmiany w BioWare. Z f...

Czytaj więcej...

Patch 1.09 dostępny

Wczoraj na serwery weszła nowa łatka oznaczona numerem 1.0...

Czytaj więcej...

Fizyczność przy nagraniach j...

Przyszedł czas na ostatni wywiad z serii. Naszym i waszym ...

Czytaj więcej...

Vetra jest PERFEKCYJNA

Czołem Statusowe świry! Dziś przedstawiamy Wam przedostatn...

0123

Proteanie

07.08.2011, 21:39
Ocena użytkowników:  / 2
SłabyŚwietny 
Posągi protean

Proteanie byli jedyną rasą w galaktyce, która opanowała technologię podróży kosmicznych. Zniknęli 50 000 lat temu w niewyjaśnionych okolicznościach. Pozostawili po sobie jedynie nieliczne artefakty i ruiny. Powszechnie uważa się, że to oni zbudowali przekaźniki masy oraz Cytadelą i tym samym pośrednio umożliwili ekspansją innym rasom.

Ruiny Protean można odnaleźć w całej galaktyce. Są zaskakująco dobrze zachowane, biorąc pod uwagą ich wiek. Działające artefakty paleotechnologii są jednak rzadkością. Wieloletnie rabunki oczyściły miasta z cennych przedmiotów.

Niektórzy badacze utrzymują, że Proteanie wpływali na ewolucją młodszych ras. Rodzinna planeta hanarów, Kahje, jest przykładem planety, na której widać ślady bytności Protean. Odkrycie posterunku obserwacyjnego Protean na Marsie wznowiło spekulacje dotyczące przebiegu ludzkiej ewolucji. Zwolennicy tej teorii wierzą, że rozmaite mitologie są w rzeczywistości opisem spotkań z Proteanami.

Dyski z danymi

Mimo dowodów na istnienie Protean, niewiele wiadomo o ich kulturze i społeczeństwie. Od czasu do czasu wykopaliska archeologiczne ujawniają kolejne wskazówki dotyczące Protean, ale po 50 000 latach zalegania w ziemi trudno odkryć coś wartościowego.

Ostatnie badania skupiły się na dyskach z danymi Protean. Dyski są delikatne, a co za tym idzie, trudno odnaleźć nienaruszone egzemplarze. Czasami udaje się jednak znaleźć nietknięty dysk w konsoli lub urządzeniu służącym do odczytu.

Do dnia dzisiejszego odkryto ponad trzydzieści dysków, kilka z nich doprowadzono do stanu, który pozwala dokonać analizy. Chociaż przeniesienie danych z dysku może zająć naukowcom sporo czasu, są one uznane za najbardziej namacalny ślad prowadzący do poznania kultury Protean.

Nadajnik

Nadajnik protean na Eden Prime

"Nadajnik" okazał się proteańskim artefaktem odkopanym na Eden Prime - kolonii Przymierza. Podobieństwo do banku informacji Protean znalezionego na Marsie natychmiast przyciągnęło zainteresowanie Przymierza i Rady Cytadeli. Okazało się, że w istocie jest urządzeniem przechowującym dane i częścią rozciągającej się na całą galaktykę sieci informacyjnej, podobnej do współczesnego extranetu. Nienaruszona "paleotechnologia" Protean to rzadkość -nadajnik stanowił obietnicę kolejnego wielkiego skoku technologicznego, podobnego do odkrycia napędów korzystających z efektu masy oraz przekaźników masy.

Niestety, nadajnik przyciągnął także uwagą Widma-renegata, Sarena Arteriusa, i sprzymierzonych z nim gethów. Najazd łupieżczy Suwerena - statku flagowego Sarena - skończył się śmiercią setek cywilów. Nadajnik uległ poważnym uszkodzeniom. Wciąż trwa śledztwo w sprawie motywów napadu.

W czasie operacji odzyskiwania, nadajnik wystrzelił wiązką energetyczną w kierunku dowódcy Normandii -fregaty Przymierza. Komandor Shepard przeżył i wydaje się, że nie odczuwa żadnych negatywnych efektów zdarzenia. Po strzale nadajnik wyłączył się. Mechanizm od tego czasu wydaje się "martwy".

Szyfr

Od czasu gdy na Eden Prime proteanski nadajnik przesłał swoją wiedzę komandorowi Shepardowi, cierpi on z powodu dziwnych snów i wizji. Chociaż obrazy z czasem wydają się coraz wyraźniejsze, ich znaczenie wciąż gdzieś umyka.

Pojawiły się sugestie, że stosowany przez Protean sposób przesyłania danych jest wysoce zależny od punktu widzenia, opisanego przez Karola Junga jako zbiorowa podświadomość. "Szyfr", którego potrzeba do zrozumienia obrazów umieszczonych w umyśle Sheparda, to kulturowa wiedza Protean: archetypy, instynkty biologiczne, wspólne doświadczenia całej rasy. Z racji tego, że Proteanie wyginęli wiele tysięcy lat temu, odzyskanie tego "szyfru" może okazać się niemożliwe.

Ruiny na Marsie

W roku 2103, po prawie stu latach od rozpoczęcia eksploracji przy użyciu robotów i w dwadzieścia lat od stworzenia pierwszych załogowych placówek badawczych, Europejska Agencja Kosmiczna założyła na Marsie pierwszą stałą kolonię - Lowell City. W przeciągu dekady Stany Zjednoczone i Chiny również stworzyły swoje kolonie.

Obszar Promethei Planum, położony w pobliżu bieguna południowego planety, okryty był złą sławą marsjańskiego'Trójkąta Bermudzkiego'. Satelity wykryły tam zmienne wartości koncentracji masy oraz wahania natężenia pola magnetycznego. W roku 2148 poszukiwacze pracujący w pobliżu krateru Deseado odkryli podziemny kompleks: proteański punkt obserwacyjny. Okazało się, że dziwne zjawiska obserwowane wcześniej spowodowane były działaniem i rozładowywaniem rdzenia efektu masy, który wciąż jeszcze niestabilnie funkcjonował, zapomniany od pięćdziesięciu tysiącleci.

Wiadomość o istnieniu niezbitych dowodów na to, że ludzie nie są sami w kosmosie, wstrząsnęła mieszkańcami ziemi. Podczas gdy w sądach trwały batalie o to, do kogo należą ruiny, naukowcy z całego świata podjęli zbiorowy wysiłek w celu odczytania, przetłumaczenia i zinterpretowania danych z nośników odnalezionych w ruinach.

Okazało się, że kompleks był naukowym ośrodkiem obserwacyjnym, wybudowanym, gdy na Ziemi zaczął ewoluować homo sapiens. Motywy działania protean nie zostały do końca rozpoznane, ale przetłumaczone dane świadczą o tym, że punkt na Marsie utrzymywał regularną komunikację z automatycznymi platformami obserwacyjnymi rozmieszczonymi na orbicie i jasnej stronie księżyca. W ośrodku znaleziono sześć statków napędzanych efektem masy, które prawdopodobnie wykorzystywane były niegdyś do wypraw na Ziemię w celu prowadzenia obserwacji z bliska.