Dlaczego zawsze, gdy ktoś mówi „z całym szacunkiem”, tak naprawdę myśli: „pocałuj mnie w dupę”?
-- Ashley Williams
Czytaj więcej...

Jedni odchodzą, drudzy wracaj...

Wraz z końcem lipca, nadejdą poważne zmiany w BioWare. Z f...

Czytaj więcej...

Patch 1.09 dostępny

Wczoraj na serwery weszła nowa łatka oznaczona numerem 1.0...

Czytaj więcej...

Fizyczność przy nagraniach j...

Przyszedł czas na ostatni wywiad z serii. Naszym i waszym ...

Czytaj więcej...

Vetra jest PERFEKCYJNA

Czołem Statusowe świry! Dziś przedstawiamy Wam przedostatn...

0123

Mass Effect Foundation #1

Quetz @ 26.03.2014, 21:27
Ocena użytkowników:  / 1
SłabyŚwietny 

Seria komiksów Mass Effect Foundation, o której nie raz wspominaliśmy na łamach serwisu, zmierza do końca. Jednak część fanów do tej pory nie miała z nią większej styczności, choćby ze względu na to, że w Polsce nie jest wydawana. Niemniej warto zainteresować się serią, ze względu na wiele ciekawostek oraz postać panny Brooks, z którą mieliśmy do czynienia w Cytadeli - DLC do ME 3.




Pierwsza część dzieje się w roku 2161, jeszcze przed zbudowaniem Stacji Arcturus. Jesteśmy świadkami konfliktu między dobrze Wam znaną organizacją pro-ludzką a najlepszym dealerem informacji w galaktyce. W trakcie wydarzeń poznajemy małego, hmm... chłopca, który wplątuje się w całą akcję. Nie zdaje on sobie jeszcze sprawy, jaki wpływ będzie miał na przyszłość galaktyki...


Moim zdaniem...

Pierwsza część Foundation nie odstaje od pozostałych komiksów z uniwersum Mass Effect, czyli innymi słowy - trzyma poziom. Komiks zainteresował mnie przede wszystkim okresem, w którym się dzieje. Poza tym nie miałem pojęcia o czym będzie ta konkretna historia, co jeszcze bardziej podkręciło moją ciekawość. Nie zawiodłem się. Choć komiks nie zawiera jakichś przełomowych informacji odnośnie świata, to jednak odkrywa parę ciekawostek i zapowiada pokazanie znanej nam już fabuły trylogii ME z trochę innej perspektywy. Jeśli macie niedosyt po przejściu gry, a przede wszystkim po przejściu DLC Cytadela to polecam. Powyżej mała zachęta w postaci 6 stron komiksu, które za darmo udostępnia Dark Horse.